logo strony

 

Żywe zwierzęta ponownie na aukcjach WOŚP

Oświadczenie

W dniu dzisiejszym, 13. Stycznia 2017 r., Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt – Viva! przystępuje oficjalnie do licytacji żywych zwierząt na charytatywnych aukcjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Sprzedaż żywych zwierząt nie jest w Polsce zabroniona. Jest jednak wątpliwa etycznie. Zwłaszcza przy okazji tak wielkiej imprezy charytatywnej jak ta organizowana przez WOŚP. Fundacja Viva! całym sercem popiera inicjatywę zorganizowaną z tak wielkim rozmachem przez Jurka Owsiaka. Nie tylko jej cel jest szczytny, lecz również jej zasięg zapiera dech w piersi.

Jednocześnie ludzie, którzy z tak wielkim zapałem, zaangażowaniem i poświęceniem walczą o poprawienie bytu małych i dużych Polaków, którzy angażują się w WOŚP z potrzeby serca, zupełnie nie chcą dostrzec tragedii, jaka dotyka zwierzęta!

Nikt z pracowników ani wolontariuszy WOŚP nie jest w stanie kontrolować sprzedaży żywych zwierząt – nie wiedzą, z jakich warunków te zwierzęta wychodzą ani w jakie trafiają. Nie upewnią się, że zwierzętom tym nie stanie się żadna krzywda i jaki los zostanie im zgotowany.

Kupowanie zwierząt w porywie serca jest równie złe jak na prezent pod choinkę czy z okazji urodzin – kiedy przyjdzie otrzeźwienie, może się okazać, że zwierzę nie jest nikomu do niczego potrzebne. I co w tedy? Dla konia ubojnia, dla psa… schronisko.

Z Fundacją Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na temat sprzedaży żywych zwierząt na aukcjach WOŚP próbujemy prowadzić dialog od 2013 roku. Jesteśmy traktowani gorzej niż źle – zdawkowe odpowiedzi na maile, które przychodzą po wielu dniach, niegrzeczne odpowiedzi, jasno sugerujące, że WOŚP jest zbyt zajęty, by z nami na ten temat porozmawiać. Wreszcie bardzo słabo wyeksponowany apel samego Jurka Owsiaka na jego vlogu z 14 stycznia 2016 r.: na samym końcu wypowiedzi pan Owsiak „apeluje” o niewystawianie żywych zwierząt na aukcjach. Jednocześnie od razu dodając, że WOŚP nie ma na to żadnego wpływu.

Jesteśmy odmiennego zdania. Każdy ma wpływ na to, kto reprezentuje jego organizację, oraz z jakiego źródła jest finansowana jej działalność. A dochód ze sprzedaży żywych zwierząt jest mikroskopijny w skali całkowitej kwoty końcowej, którą dla dobra nas wszystkich uzyskuje WOŚP.

Dziękujemy panu Owsiakowi i wszystkim, którzy działają w Orkiestrze, za to, co robią dla ludzi. Również dla nas, pracujących w Fundacji Viva!. Prosimy jednak, abyście pochylili się nad losem istnień, którymi my się opiekujemy i o których dobro codziennie walczymy nie mniej ciężko niż Państwo.

Jeśli nie macie wiedzy i możliwości, aby zająć się zwierzętami, pozwólcie nam sobie pomóc.

Tymczasem przystępujemy do licytacji. Nie dlatego, że mamy za mało zwierząt i za dużo pieniędzy. Robimy to po to, by zwrócić uwagę opinii publicznej na problem sprzedaży żywych zwierząt w internecie i na to, że los tych zwierząt jest bardzo niepewny. Mamy też nadzieję, że w ten sposób zwrócimy uwagę Jurka Owsiaka na ten problem i może w końcu coś się zmieni.

Panie Jurku! Piszemy do Pana w tej sprawie od 2013 roku!

 

Instagram