logo strony

 

Viva! zawiadamia prokuraturę, że Główny Lekarz Weterynarii mógł popełnić przestępstwo znęcania nad zwierzętami

Mecenas Katarzyna Topczewska, pełnomocnik Fundacji Viva!, w imieniu fundacji powiadomiła dziś prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania nad zwierzętami przez Głównego Lekarza Weterynarii. Chodzi o wytyczne wydawane przez GLW, które dopuszczają do sprzedaży żywych karpi w plastikowych workach bez wody.

Główny Lekarz Weterynarii od kilku lat wydaje „Wytyczne w postępowaniu z żywymi rybami będącymi przedmiotem sprzedaży detalicznej”, a w nich w punkcie 5 dopuszcza do sprzedaży żywych ryb w foliowych workach z kratką dystansującą, ale bez wody. Powołuje się przy tym na badania naukowców z Zakładu Ichtiologii i Gospodarki Rybackiej w Gołyszu, którzy po przeprowadzeniu dwóch eksperymentów uznali, że w takich kratkach ryby mogą oddychać przez skórę.

Ryba do życia potrzebuje wody, to wiedza na poziomie szkoły podstawowej – mówi Cezary Wyszyński, prezes Fundacji Viva! – Ale jak widać Główny Lekarz Weterynarii nie odrobił tej lekcji. Dlatego poprosiliśmy o opinię w tej sprawie profesora Andrzeja Elżanowskiego. Przeanalizował on badania, na podstawie którym wymyślono to oddychanie ryb przez skórę i porównał je z badaniami z całego świata. To porównanie jest dla naukowców z Gołysza miażdżące – tłumaczy.

Otóż okazało się, że rzeczywiście ryby oddychają przez skórę i takie badania istnieją, ale wynika z nich, że taka wymiana gazowa odbywa się tylko w wodzie i skóra zużywa cały tlen który pobiera. Oznacza to, że nie dotlenia ona narządów wewnętrznych i mózgu, a co za tym idzie – ryba powoli i w męczarniach się dusi. Autorzy badań nad kratkami do oddychania ryb przez skórę pominęli ten niezwykle istotny fakt. W związku z tym w listopadzie ubiegłego roku Viva! przesłała opinię prof. Elżanowskiego oraz opinię prawną mecenas Katarzyny Topczewskiej z wezwaniem do zmiany wytycznych do Głównego Lekarza Weterynarii.

Choć w ubiegłym roku podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt przedstawiciele Głównego Lekarza Weterynarii mówili, że wezmą to pod uwagę przy wydawaniu nowych wytycznych, to ani w ubiegłym ani w tym roku wytycznych nie zmieniono – mówi mecenas Katarzyna Topczewska, pełnomocnik Fundacji Viva! – W związku z tym dziś zawiadomiliśmy prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez 2 kolejnych Głównych Lekarzy Weterynarii, którzy mając świadomość, że badania nad kratkami do oddychania przez skórę zostały zmanipulowane, świadomie nie zmienili wytycznych, czym dopuścili do cierpienia milionów ryb, sprzedawanych w okresie przedświątecznym.

Viva! uważa, że Główny Lekarz Weterynarii świadomie i celowo nie zmienił wytycznych, choć miał wiedzę, że są one przyzwoleniem na znęcanie się nad karpiami. Zawiadomienie obejmuje zarzuty z art 231 kodeksu karnego w związku z art 35 ust 1a ustawy o ochronie zwierząt. W zawiadomieniu Viva podnosi, że wytyczne są niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt, aktualnym stanem wiedzy naukowej oraz zasadami logicznego myślenia.

Wiemy, że Główny Lekarz Weterynarii przedstawił producentom karpi projekt wytycznych zakazujących sprzedaży żywych ryb bez wody – mówi Anna Plaszczyk z Fundacji Viva – Jednak koniec końców prawdopodobnie ugiął się pod naciskiem lobby i ostatecznie wydał wytyczne, które niczym nie różnią się od poprzednich i dozwalają na zamęczanie karpi w siatkach bez wody. To nie tylko niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień prowadzące do cierpienia milionów zwierząt, ale także moralny upadek wartości, jakimi powinien kierować się w stosunku do zwierząt lekarz weterynarii – dodaje.

Fundacja Viva od lat prowadzi kampanię Krwawe Święta. Każdego roku do aktywistów prozwierzęcych w walce o dobrostan karpi dołączają tysiące Polek i Polaków, którzy nie potrafią przejść obojętnie obok cierpienia ryb sklepach i na targowiskach. Z badania CBOS wynika, że 86% Polek i Polaków chce wprowadzenia zakazu sprzedaży żywych ryb bez wody. Żaden postulat z zakresu ochrony praw zwierząt nigdy w historii nie miał wyższego poparcia społecznego. W Polsce rocznie sprzedaje się około 9 000 000 karpi, większość w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie.

Apelujemy o nagrywanie filmów w sklepach i na targowiskach gdzie sprzedaje się żywe ryby w złych warunkach i przesyłanie ich do nas z opisem gdzie nagranie zostało wykonane, kiedy i kto jest jego autorem, mailem na ryby@viva.org.pl. Codziennie będziemy uzupełniali tym materiałem dowodowym zawiadomienie przeciwko Głównemu Lekarzowi Weterynarii.

 

Instagram

 

 

 

Produkty dla wegan i wegatarian