VIVA

Interwencja (horror) na Targu w Stanisławowie i skarga na nadzorującego go weterynarza.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Po otrzymaniu telefonicznego zgłoszenia, wraz z policją i Powiatowym Inspektoratem Weterynarii 23 i 30 marca sprawdziliśmy warunki jakie panują na targu zwierząt w Stanisławowie.<br />To co zobaczyliśmy przypominało bardziej horror niż miejsce gdzie ma się odbywać humanitarny handel zwierzętami. Pierwszy raz spotkaliśmy się ze znęcaniem nad zwierzętami na taką skalę. Lekarz Weterynarii, który jest wyznaczony do sprawowania kontroli nad targowiskiem w najmniejszym stopniu nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.

To cytat ze skargi, którą dzisiaj skierowaliśmy do jego przełożonych oraz Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej:
<i>"Lek. wet, nadzorujący targ, toleruje następujące zachowania naruszające Ustawę o Ochronie Zwierząt:<br>
– nadużywanie narzędzi wykorzystujących prąd elektryczny, rażenie szczególnie wrażliwych miejsc na ciele krowy jak np. wymiona
– używanie przemocy i siły, wielokrotne kopanie zwierząt po całym ciele &#8211; szczególnie po głowie, szarpanie za ogon, bicie twardymi przedmiotami
– obrót rażąco zaniedbanymi zwierzętami &#8211; wygłodzonymi, brudnymi od gnoju, z 20-30cm przerostem kopyt powodującym zwyrodnienie stawów i uniemożliwiającym normalne poruszanie
– obrót zwierzętami z widocznymi i rozległymi nieopatrzonymi ranami takimi jak złamane rogi, ślady bicia, uszkodzenia nóg w transporcie lub załadunku, odleżyny, choroby skóry.
– nieumiejętne ładowanie powodujące przewracanie się zwierząt oraz spadanie z ramp załadunkowych
– brak kolczyków identyfikujących zwierzęta"</i>

Na mocy ustawy o ochronie zwierząt odebraliśmy jednemu z właścicieli krowę ze śladami bicia. Nie potrafiła stać o własnych siłach i niestety umarła zanim zdążyliśmy ją przetransportować. Złożyliśmy doniesienie o popełnieniu przestępstwa i będziemy wyjaśniać co spowodowało zgon.

Więcej można przeczytać w dzisiejszym Superexpressie, który opisuje naszą interwencję: http://www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=145439&scroll_article_id=145439&layout=1&page=text&list_position=1
oraz w gazecie "lokalna": http://www.lokalna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=81&Itemid=2

<br />