VIVA

Ratujemy Czarę przed rzeźnią, Wojtek już jest bezpieczny

Wojtek jest koniem pociągowym. Ma 15 lat. Przez większą część swojego życia pracował w gospodarstwie rolnym – czasem ciągnął wóz, czasem pług orząc pole. Dziś stoi w ciemnej ciasnej komórce i patrzy smutnym, pozbawionym nadziei wzrokiem w ścianę, jakby przeczuwał, że nie czeka go już nic dobrego. Gospodarze chcą go sprzedać, ale oprócz handlarza końmi na mięso nie ma zainteresowanych. Życie Wojtka jest warte 2500 złotych. Do 12 kwietnia mamy czas na zebranie pełnej kwoty.
<br /><b>Szczęśliwie informujemy, że udało nam sie zabrać całą sumę na wykupienie Wojtka. Teraz organizujemy transport i zabieramy go do siebie po niedzieli. Dopilnujemy aby jak najszybciej znalazł się pod opieką weterynarza. Wszystkim darczyńcom gorąco dziękujemy! Mamy nadzieję, że uda nam się również ocalić Czarę, która teraz najbardziej potrzebuje pomocy. </b>

Czara jest nieudanym zakupem rolnika. Miała pracować w polu z drugim koniem. Kiedy ją kupił była rocznym źrebakiem – teraz nie stać go na utrzymanie pary koni. Pasza jest bardzo droga. Czara dostaje mniejsze porcje jedzenia, bo nie pracuje. Drugi &#8211; pracujący – koń potrzebuje więcej karmy. A w gospodarstwie na pełną miskę trzeba sobie zapracować…
Właściciel próbuje ją sprzedać od kilku miesięcy, ale potencjalni nabywcy odjeżdżają, kiedy okazuje się, że klacz ma objawy choroby płuc. Stoi w oborze, gdzie czuć zapach amoniaku i wilgoci, co może być powodem jej kaszlu. Czara przynosi same straty. Gospodarz jest zmuszony sprzedać ją handlarzowi. Jeśli do niego trafi, ten z pewnością nie zawaha się oddać jej do rzeźni.

Czara jest bardzo młoda i ma przed sobą jeszcze długie życie.
Teraz jest wystraszona, niespokojna i zaniedbana. Ale odpowiednie odżywianie
oraz opieka lekarza weterynarii pozwolą jej prawidłowo się rozwijać.

Jej życie zostało
wycenione na 3000 złotych.

Jeszcze kilka lat temu Wojtek miał dużą wartość, ale teraz kiedy się zestarzał, nie jest w stanie dać z siebie tyle co maszyna. Jest już niepotrzebny. Sprawia tylko kłopot swoim równie starym właścicielom.

Niestety Wojtek nie znajdzie już kochającego domu. Jest zbyt zaniedbany i zbyt spracowany, żeby był komuś potrzebny. Ma zaświerzbioną skórę i matową sierść &#8211; od dawna nikt go nie czyścił ani nie głaskał. Gospodarze chcą go sprzedać, ale oprócz handlarza końmi na mięso nie ma zainteresowanych.

Dziś stoi w ciemnej ciasnej komórce i patrzy smutnym, pozbawionym nadziei wzrokiem w ścianę, jakby przeczuwał, że nie czeka go już nic dobrego. Od dawna te cztery brudne ściany to cały jego świat.

Jesteśmy jego ostatnią szansą.

Dlatego zwracamy się z prośbą do osób, które już wcześniej nie były obojętne na los ratowanych przez nas zwierząt.Udało nam się przekonać właścicieli, żeby wstrzymali się ze sprzedażą konia handlarzowi do 12 kwietnia.

Do tego czasu mamy prawo pierwokupu.

Życie Wojtka jest warte 2500 złotych. To cena rzeźna mięsa przeliczana na kilogramy żywca.

Jeśli uda nam się zdobyć pełną kwotę na jego wykup.

Chcemy zapewnić Wojtkowi dożywotnią emeryturę w naszej stajni. Emeryturę, na którą zasłużył ciężką pracą dla człowieka. Jesteśmy pewni, że pod naszą opieką odzyska kondycję, nabierze wigoru, a po latach życia w samotności odnajdzie swoje miejsce w stadzie.

<b>Możesz wspomóc akcję ratowania Wojtka i Czary (teraz już tylko Czary!) poprzez wpłatę na konto :
Bank DnB Nord 11 1370 1109 0000 1706 4838 7308</b>

Więcej informacji można znaleźć na naszych stronach internetowych oraz pod numerami telefonów:

Biuro 22 349 97 74

Joanna 797 649 508

Agata 797 649 509
<br><br /><a href="http://www.ratujkonie.pl/?p=1171" target="_blank">www.ratujkonie.pl/?p=1171</a>
<br>

Skip to content