VIVA

Skandaliczna wystawa w Kielcach! Apel do ministra!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

WWF Polska i Viva! Polska w liście otwartym apelują do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bogdana Zdrojewskiego, o interwencję w sprawie wystawy „Zwierzęta i kontynenty” w Muzeum Narodowym w Kielcach. W obecnej formie ekspozycja zachęca do zabijania rzadkich gatunków zwierząt i do łamania międzynarodowych przepisów Konwencji Waszyngtońskiej (CITES). 

Wystawa „Zwierzęta i kontynenty” prezentuje dorobek myśliwski jednego z kielczan, Władysława Kamusińskiego. Składają się na nią wypchane zwierzęta, w sumie 160 eksponatów. Wśród nich są gatunki zagrożone wyginięciem z powodu kłusownictwa i polowań, takie jak nosorożec czy słoń afrykański. Niestety, na żadnym z prezentowanych eksponatów nie ma informacji, że są to gatunki, które znalazły się na krawędzi wyginięcia. Brakuje też informacji na temat tego, że w wielu krajach i miejscach na świecie nie można na nie polować.

W obecnym kształcie wystawa promuje zabijanie rzadkich gatunków zwierząt – mówi Magdalena Gołębiewska z WWF Polska. – Nie ma też żadnego waloru edukacyjnego, wbrew zapewnieniom organizatorów. Wystawa zachęca do łamania międzynarodowych przepisów dotyczących zagrożonych gatunków, w tym Konwencji Waszyngtońskiej (CITES), której Polska jest sygnatariuszem.

Sposób ekspozycji, jak i materiałów promujących wystawę, kwalifikują ją do usunięcia lub zmiany jej formy, na taką, która będzie ukazywać zagrożenia dla rzadkich gatunków zwierząt wynikające z polowań. Z tym apelem zwróciły się do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego organizacje WWF Polska i Viva! Polska.

To oburzające, że właściciel tych trofeów, który przekazał je właśnie kieleckiemu muzeum, a co za tym idzie jego myśliwskie zainteresowania, są ukazywane jako wzór godny do naśladowania– dodaje Dariusz Olszewski z Fundacji Viva! Lokalna Grupa Kielce. – Nie ma na niej mowy o zagrożeniach wynikających z polowań na prezentowane na niej gatunki zwierząt.

Są też plany uczynienia z tej wystawy stałej ekspozycji w Kielcach. A przecież sama wystawa nie ma żadnego związku z polskim dziedzictwem narodowym, ponieważ prezentuje wiele gatunków egzotycznych.