VIVA

Złe zmiany w nowelizacji ustawy o doświadczeniach na zwierzętach

Projektowana nowelizacja ustawy o z dnia 15 stycznia 2015 r. o doświadczeniach na zwierzętach zawiera złe zmiany dla zwierząt. Pozbawią one zwierzęta, poddawane w polskich laboratoriach testom, często bardzo dotkliwym, prawa do obrony.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce wyłączyć art. 31 kodeksu postępowania administracyjnego z wydawania zgód na doświadczenia na zwierzętach. Przepis ten umożliwia organizacjom społecznym udział w postępowaniach administracyjnych na prawach strony. Wyłączenie ich z postępowań przed komisjami etycznymi pozbawi zwierzęta możliwości obrony, a także uniemożliwi kontrolę społeczną tych postępowań. 

Wygrane postępowania

W ostatnich latach kilka wyspecjalizowanych organizacji społecznych stawało po stronie zwierząt w takich postępowaniach. Dzięki temu wiele doświadczeń, zaprojektowanych niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, nie otrzymało zgody na przeprowadzenie. Były wśród nich liczne doświadczenia finansowane ze środków publicznych. Po odwołaniu organizacji okazywało się, że eksperymenty nie mogły osiągnąć zakładanych celów naukowych w wyniku błędnego planowania i z użyciem wadliwych metod. W doświadczeniach tych nieprawidłowo planowano między innymi ochronę przeciwbólową zwierząt. Często planowano też korzystać z bardzo inwazyjnych metod, choć istnieją metody powodujące mniejszy ból czy śmiertelność.

Doświadczenia te zakładały między innymi:

testowanie nowych substancji neuroprotekcyjnych w udarze mózgu na szczurach w procedurach dotkliwych (za 2 500 000 zł publicznych środków);

testowanie jagody kamczackiej jako żywności funkcjonalnej;

pobieranie nasienia norki amerykańskiej poprzez kateteryzację cewki moczowej na fermach futrzarskich;

badanie wpływu ekstraktu z derenia jadalnego na wątrobę szczurzą poddaną niedokrwieniu i reperfuzji;

przeprowadzanie testów soków owocowo-warzywnych na zwierzętach, zakończone ich uśmierceniem mimo, że przepisy nie wymagają takich testów przed wprowadzeniem tego typu produktów do obrotu (badania finansowane ze środków publicznych na kwotę 12 000 000 zł);

poddawania świń zabiegom wycinania żołądka w ramach kursu dla lekarzy chirurgów, choć program specjalizacji lekarskich nie przewiduje wykonywania zabiegów na zwierzętach;

nieuzasadnione wyłapywanie dzikich zwierząt na terenie ścisłego rezerwatu Puszczy Białowieskiej i poddawanie ich zabiegom chirurgicznym w laboratorium;

przeprowadzania ćwiczeń chirurgicznych dla studentów na zdrowych zwierzętach, choć istnieją alternatywne metody kształcenia z powodzeniem wykorzystywane na innych uczelniach.

Udział organizacji w postępowaniach

Jasnym i oczywistym jest, że Wnioskodawca, chcący testować na zwierzętach, nie będzie udowadniał w postępowaniu o wydanie zgody, że doświadczenie nie ma sensu. Podobnie jak to, że doświadczenie zostało błędnie zaplanowane. Wnioskodawca w takim postępowaniu w zasadzie jest jedyną jego stroną, jeśli nie bierze w nim udziału organizacja społeczna. Jak pokazuje postępowanie, w którym braliśmy udział – lokalna komisja etyczna procedując sprawę nie zasięgnęła opinii eksperta. A właśnie ekspert mógłby pomóc w ocenie, czy doświadczenie zostało poprawnie zaplanowane. Mimo licznych błędów komisja ta wydała zgodę na przeprowadzenie doświadczenia na zwierzętach, co zostało negatywnie ocenione przez Krajową Komisję Etyczną. Odwołanie w takim postępowaniu może złożyć tylko strona, którą w tym przypadku byliśmy.

W interesie publicznym leży to, by lokalne komisje etyczne nie wydawały zgody na nieetyczne i niezgodne z przepisami badania na zwierzętach. Jeśli zostały błędnie zaplanowane, to nie mają szansy osiągnąć oczekiwanych rezultatów w postaci opracowania nowych leków. W ten sposób pieniądze publiczne zostaną zmarnowane, a zwierzęta będą cierpiały i umierały.

Złe zmiany w ustawie

W projektowanej nowelizacji art. 31 kpa, umożliwiający udział organizacji w postępowaniach, zastąpi formuła zgłaszania zdań odrębnych przez członków komisji lokalnych. Zdania odrębne do zgód na doświadczenia na zwierzętach, wydawanych przez organ kolegialny, będą zgłaszali członkowie tych organów. Podkreślamy, że taka formuła nie spełnia wymogów kontroli społecznej nad postępowaniami administracyjnymi. Członkowie organu nie mogą przecież jednocześnie sprawować nad nim społecznej kontroli.

Zdanie odrębne 1 członka komisji

Zdanie odrębne z uzasadnieniem musi zostać sporządzone przez członka komisji w ciągu trzech dni od dnia wydania decyzji przez organ. A to w przypadku skomplikowanych doświadczeń jest praktycznie niemożliwe. Sporządzenie wyczerpującego uzasadnienia wymaga bowiem zapoznania się z literatura naukową, opublikowaną w recenzowanych czasopismach naukowych. Najczęściej jest to literatura anglojęzyczna, którą trzeba przetłumaczyć na język polski. Zgodnie z przepisami – wszystkie postępowania administracyjne muszą być prowadzone w języku urzędowym.

Zakładając, że członek komisji etycznej chciałby po posiedzeniu zgłosić zdania odrębne do większej liczby uchwał – sporządzanie merytorycznych uzasadnień w tak krótkim terminie nie będzie możliwe. Dodatkowo sporządzenie zdania odrębnego przez 1 członka komisji etycznej nie będzie pociągało za sobą żadnych dalszych konsekwencji. Na przykład – w postaci rozpatrzenia tego zdania przez organ II instancji. Nawet jeśli będzie ono poparte ugruntowaną wiedzą naukową i zasadne z punktu widzenia przepisów prawa. W tym zakresie rozwiązanie to jest iluzoryczne i nie chroni zwierząt przed wykorzystywaniem ich w źle zaplanowanych doświadczeniach

Zdanie odrębne 3 członków komisji

Kolejną formą “zastąpienia” art. 31 kpa w nowelizacji jest złożenie zdania odrębnego przez 3 członków komisji etycznej. Tu również projektowana nowelizacja zakłada bardzo krótki i nierealny do spełnienia 3-dniowy termin na sporządzenie uzasadnienia.

Musimy podkreślić, że znalezienie w obecnych składach lokalnych komisji etycznych 3 członków, popierających zdanie odrębne w zakresie wydanej zgody jest nierealne i niemożliwe do osiągnięcia. Zgodnie z ustawą obecnie obowiązującą, jak i projektowanymi zmianami, w skład lokalnych komisji etycznych wchodzą 3 osoby zgłoszone przez organizacje, których statutowym celem jest ochrona zwierząt. Jednak z “puli organizacji społecznych” w skład komisji wchodzą osoby, które na co dzień prowadzą doświadczenia na zwierzętach. Są one zgłaszane przez organizacje zrzeszające osoby eksperymentujące na zwierzętach. Te organizacje, po ostatniej zmianie ustawy, do celów statutowych dopisały sobie “ochronę zwierząt”. W tej sytuacji uzyskanie poparcia 3 członków komisji dla zdania odrębnego, wydaje się być iluzoryczne i niemożliwe do osiągnięcia.

Kolejnym problemem będzie to, że członków komisji obowiązuje tajemnica postępowania. Zatem nie będą oni mogli wystąpić podczas sporządzania uzasadnienia o pomoc do ekspertów, posiadających wiedzę specjalistyczną. Dziś organizacje społeczne mogą w postępowaniu przedstawiać na przykład sporządzone na ich zlecenie opinie biegłych sądowych.

Zdania odrębne, zgłoszone przez 3 członków lokalnych komisji, miałyby być rozpatrywane przez organ II instancji, czyli Krajową Komisję Etyczną. Członkowie lokalnej komisji, którzy złożyli zdania odrębne, nie będą stroną tego postępowania. A więc nie będą mogli odpowiadać na pisma czy argumenty Wnioskodawcy. Taką możliwość mają teraz organizacje społeczne i aktywnie z niej korzystają. 

Kontrola społeczna doświadczeń na zwierzętach

Członkowie lokalnych komisji, zgłaszający zdania odrębne, nie będą mogli korzystać z dalszej drogi, przewidzianej w procedurze administracyjnej. Mówiąc wprost – nie będą mogli zaskarżyć decyzji krajowej Komisji do wojewódzkiego, a następnie ewentualnie – Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z kontroli NIK w zakresie funkcjonowania komisji etycznych wynika, że komisje wielokrotnie wydawały decyzje z naruszeniem kpa. Głównie – z powodu nieznajomości przepisów. W tej sytuacji procedura odwoławcza do sądów administracyjnych jest konieczna. Naszym zdaniem powinna być dostępna na zasadach, na jakich jest dostępna w przypadku innych typów postępowań administracyjnych. 

Brak uzasadnienia dla zmian

Fundacja podkreśla, że z uzasadnienia do projektu nowelizacji nie wynika, dlaczego projektodawca chce ograniczyć kontrolę społeczną postępowań o wydanie zgód na prowadzenie doświadczeń na zwierzętach poprzez wyłączenie obowiązku stosowania w nich art. 31 kpa. Brak takiego uzasadnienia wskazuje, że nie istnieją żadne racjonalne przesłanki, by ograniczyć kontrolę społeczną tych postępowań przez profesjonalne podmioty, statutowo zajmujące się ochroną zwierząt. Co więcej – organ II instancji, Krajowa Komisja Etyczna ds. doświadczeń na zwierzętach wielokrotnie uchylała decyzje organów I instancji o niedopuszczeniu organizacji społecznych do postępowań argumentując, że udział organizacji społecznej w takim postępowaniu gwarantuje lepsze wyjaśnienie rozpatrywanych spraw. 

Pomóż nam zatrzymać złe zmiany

Projekt nowelizacji ustawy o doświadczeniach na zwierzętach nie trafił jeszcze do Sejmu. To ostatnia chwila na zatrzymanie złych zmian. Pomóż nam ochronić zwierzęta wykorzystywane do doświadczeń. Podpisz petycję i poproś o to znajomych.